Boję się że przez rozwój technologii deepfake i pochodnych będziemy skazani na oglądanie tych samych ryjów do końca naszego życia bo ludzie lubią oglądać aktorów do których czują sympatię, nostalgię więc studia chętnie dają do filmów już znane twarze uniemożliwiając młodym i nieznanym na zaprezentowanie się. Ciekawe też jak rozwiążą kwestię gaży czy jeśli będą korzystać z wizerunku aktora po jego śmierci to jego rodzina dostanie jakiś procent z zysków.